Po godzinach, Blog Grafiti

Grafiti – sztuka czy wandalizm?

 

Grafiti  – sztuka czy wandalizm?

Pisanie po murach w celu przekazania określonych treści miało swoje początki już w czasach starożytnych. Początki graffiti w dzisiejszym tego słowa znaczeniu sięgają przełomu lat 60. i 70. XX w. Wówczas popularne były tzw. tagi – zapisy imion bądź też pseudonimów młodych ludzi, którzy w ten sposób znakowali swój teren.

Trudno jednoznacznie określić kiedy pierwsze napisy na murach pojawiały się w Polsce. Wiadomo, że w latach 20. XIX w. na ulicach Warszawy umieszczano napisy ośmieszające okupantów Polski – Rosjan. Rozwój graffiti w Polsce przypada na początek lat 80. XX w., kiedy to w czasie stanu wojennego pojawiały się na ulicach prace wykonywane za pomocą szablonów lub przy użyciu pędzla – działalność słynnej Pomarańczowej Alternatywy. Jak się można było tego spodziewać później, narodził się zwykły wandalizm. Społeczność szybko zmieniła nastawienie do tego rodzaju dzieł wizualnych i szczerze to wcale się temu nie dziwię. Taki mistrzowski twór jak olbrzymi penis pokrywający ścianę lub bardzo popularny w Polsce napis CHWDP bardzo popsuły reputację graficiarzy.

W Polsce graficiarze szczególnie upodobali sobie pociągi. Czemu? Odsyłam Was tu do filmu Sylwestra Latkowskiego ,,Blokersi”. Jak sam anonimowy graficiarz mówi: „Lubię adrenalinę i lubię jak moje dzieło jedzie przez całą Polskę”. Oczywiście ochrona kolei konsekwentnie z tym walczy. Podobno nawet w przypadku niszczenia wagonów przez graficiarzy przysługują jej uprawnienia policji.

Grafiti to również …

Słynny brytyjski artysta street art Banksy zaczynał jako artysta graffiti. Historia głosi, że podczas malowania pociągów, kiedy to zjawiły się władze, schował się pod jednym z wagonów. Tak oto spędził kilka godzin w ukryciu przyglądając się numerowi seryjnemu pociągu, który został naniesiony na wagon przy użyciu szablonu. To zainspirowało go do tworzenia szablonów.

Szablony Banksy’ego nawiązują do miejsca ich umieszczenia i zawierają humorystyczne grafiki oraz symbole, czasem wraz ze sloganami. Ogólny przekaz dzieł jest antywojenny, antykapitalistyczny i pacyfistyczny. Jego prace na ścianach sprawiają, że cena danej nieruchomości wzrasta. Lecz to zjawisko nie dotyczy tylko Jego dzieł. W Polsce „muralizacja’’ jest już widoczna w Gdańsku, Poznaniu, Warszawie, Łodzi, Katowicach czy Krakowie.

Graffiti z jednej strony jest sztuką, a z drugiej aktem wandalizmu. Sztuką jest wówczas, gdy wykonywane jest starannie i w miejscach do tego wyznaczonych, oraz nie zawiera zdrożnych rysunków czy wulgarnych napisów. O wandalizmie możemy mówić wtedy, gdy graffiti pojawia się m.in. na zabytkach, pomnikach, kościołach, odnowionych elewacjach, czy też pociągach. –Bartek Pajor